Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty

Protesty Polonii w USA

Drodzy Państwo, Zapraszamy Państwa na jeden z naszych protestów. Do zobaczenia 31 marca 2019 w New York, Chicago, Boston, Los Angeles, Hartford lub Philadelphia. Dajcie nam znać jeżeli planujecie lokalny protest lub spotkanie wspierające! Pozdrawiam serdecznie,
Friends! We hope to see you at one of our March 31, 2019 Act S.447 protests! New York-Chicago-Boston-Los Angeles-Hartford-Philadelphia. Let me know if you are planning a local event, Best regards,
Edward Wojciech Jeśman,
Polish American Congress of Southern California
+1 (310) 291-2681 / president@pacsocal.org

On March 31, 2019 protests will be held in many parts of the United States against the Federal Law 115-171 (Act S.447). The protests will be held under the slogans: “Repeal Fraudulent Act S.447”,

Coś za coś w relacjach z USA. Chcecie dokumenty? Mamy żądania!

Chcecie dostępu do naszych archiwów? Dostaniecie go, ale nic za darmo. Dostaniecie, gdy zwalczycie termin „polskie obozy”, gdy usadzicie Grossa i publicznie przeprosicie za wszystkie oszczerstwa miotane na nasz temat. Najpierw wyjaśnicie światu, że „Malowany ptak” Kosińskiego, „Sąsiedzi” i „Złote żniwa” Grossa to bujdy na resorach i wyświadczycie nam tę drobną przysługę, że użyjecie własnych wpływów, by przekonać Kongres do zniesienia wiz dla Polaków.

W zeszłym tygodniu niektóre media zelektryzowała wiadomość mniej więcej takiej treści: Ambasador USA Georgette Mosbacher żąda dostępu do archiwów IPN. Ma się spotkać w tej sprawie z Jarosławem Szarkiem, prezesem Instytutu Pamięci Narodowej. Grozi, że w przypadku odmowy „Fort Trump” nie powstanie.

Pedofile w kościele: raport o diecezjach stanu Illinois. Wśród sprawców polscy duchowni

395 nazwisk księży oraz osób świeckich pracujących w diecezjach stanu Illinois znalazło się w tzw. Raporcie Andersona, dotyczącym pedofilii w Kościele katolickim w Illinois. Liczba nazwisk jest ponad dwukrotnie dłuższa niż opublikowana przez władze kościelne. Raport ujawnia skalę pedofilii w diecezjach w Illinois oraz proceder przenoszenia duchownych podejrzanych o czyny pedofilskie do innych parafii. Wśród sprawców są polscy duchowni oraz księża polskiego pochodzenia.

185-stronicowy Raport Andersona został opublikowany 20 marca. Jego autorzy, prawnicy z kancelarii adwokackiej Jeff Anderson & Associates w Minnesocie, reprezentującej ofiary seksualnego molestowania przez księży, upublicznili nazwiska 395 księży, zakonnic i osób świeckich pracujących w diecezjach w stanie Illinois – w Archidiecezji Chicagowskiej oraz diecezjach Belleville, Joliet, Peoria, Rockford i Springfield. Prawie wszyscy ujęci w raporcie sprawcy zostali usunięci ze stanu kapłańskiego lub zrezygnowali z kapłaństwa. Inni przeszli na emerytury, wielu zmarło.

Unicestwienie Jugosławii

Atak NATO na Jugosławię

Bombardowanie Jugosławii, czyli operacja Allied Force, była to operacja przeprowadzona przez Siły NATO, przeciwko Federalnej Republice Jugosławii w dniach od 24 marca do 20 czerwca 1999 roku. Doprowadziło to do wycofania jednostek serbskich z Kosowa, które było integralną częścią Jugosławii, a dziś Serbii, które jest sercem Serbii. Warto wiedzieć, że NATO de facto wspierało UCK, czyli Armię Wyzwoleńczą Kosowa, która była albańską organizacją terrorystyczną. Można ją porównać do dzisiejszego Państwa Islamskiego.

Organizacja ta odpowiedzialna była w roku 1998 za 1885 zamachów terrorystycznych na terytorium Jugosławii lub, jak kto woli, serbskiego Kosowa, co usprawiedliwia interwencję wojsk serbskich w Kosowie, za co Jugosławia została zniszczona i unicestwiona przez państwa zachodnie…

Jak głosy wyborców środka w USA mają zostać usunięte

We wszystkich siedmiu ostatnich wyborach prezydenckich (za wyjątkiem jednego) Republikanie przegrali w głosowaniu powszechnym. George W. Bush i Donald Trump wygrali tylko dzięki zdobyciu niewielkiej większości w Kolegium Wyborców.

Stąd bierze się wielka strategia lewicy: poszerzyć i zmienić elektorat Stanów Zjednoczonych tak, aby wygrać daleko poza zasięgiem pro-narodowych Republikanów, tak jak to stało się z Republikanami w Kalifornii: doprowadzić Partię Republikańską (GOP) do tego, aby już na zawsze stała się partią mniejszości.

Strategia elastycznego reagowania uzupełniona. Wchodzimy w etap terroru. 20 lat straconych okazji

Strategia elastycznego reagowania uzupełniona


        Kiedy po II wojnie światowej rozpoczęła się „zimna wojna”, Stany Zjednoczone na użytek konfrontacji ze Związkiem Sowieckim sformułowały „strategię zmasowanego odwetu”. W uproszczeniu i przekładając na język ludzki można powiedzieć, że polegała ona mniej więcej na tym, że walimy ze wszystkiego, co mamy. Kto przeżyje, ten wygrał. Ale kiedy prezydent Eisenhower zakończył urzędowanie, a do Białego Domu wprowadził się prezydent Kennedy, okazało się, że Sowieci rozbudowali swój nuklearny arsenał na tyle, że w razie konfrontacji prawdopodobnie nikt nie przeżyje. Wymusiło to zmianę strategii i w pierwszej połowie lat 60-tych ówczesny sekretarz obrony Robert McNamara, sformułował nową strategię, która zyskała nazwę strategii elastycznego reagowania. W uproszczeniu i przełożeniu na język ludzki oznaczała ona, że owszem – haratamy się – ale na przedpolach, oszczędzając własne terytoria.

80. Bal Amarantowy Legionu Młodych Polek

        Legion Młodych Polek to znana i ceniona organizacja filantropijna założona w 1939 roku w Chicago. Legion wspomaga organizacje charytatywne działające wśród Polonii, dla rodaków w kraju ojczystym oraz inne, udzielając pomocy w dziedzinie kultury, nauki, edukacji i niosąc doraźną pomoc. Głównym sposobem zbierania funduszy na działalność dobroczynną Legionu jest organizowanie prestiżowego Balu Amarantowego, podczas którego następuje prezentacja debiutantek.

Imigracyjny czar klonowego liścia

Coraz więcej zagranicznych studentów i profesjonalistów wybiera Kanadę, a nie Stany Zjednoczone – alarmują amerykańskie media. To skutek uboczny zaostrzenia procedur i intencjonalnego wydłużenia procedur w United States Citizenship and Immigration Service (USCIS). Trudno przypuszczać, aby Biały Dom o tym nie wiedział.

Opinia publiczna doskonale wie, że prezydent Donald Trump od ponad dwóch lat prowadzi walkę ze zjawiskiem nielegalnej imigracji. Walka o sfinansowanie muru granicznego wciąż się toczy. W tle tej batalii toczy się jednak inna, cichsza – przy urzędniczych biurkach.

Kto chce zniszczyć sojusz RP z USA

Ataki Izraela i amerykańskich Żydów na Polskę wywołują słuszne oburzenie i zapotrzebowanie społeczne na obronę przed tą agresją i kampanią dyfamacyjną. Wielu czytelnikom wystarczy, że ktoś opisuje knowania przeciwko Polsce (roszczenia, nasz rzekomy udział w Holocauście) oraz amerykańskie wsparcie dla próby wyłudzenia od nas haraczu (uchwała 447), i nie zauważa różnicy we wnioskach wysuwanych przez autorów. Po prostu ma być o Żydach, gdyż takie jest zapotrzebowanie patriotów.

Trump i Kim: nie ma odwrotu

Na fiasku szczytu w Hanoi traci zarówno Trump, jak i Kim. Zyskali natomiast Chińczycy i Rosjanie, bo status quo na Półwyspie Koreańskim najbardziej leży w ich interesie.

Szczyt, na którym w stolicy Wietnamu spotkali się prezydent USA Donald Trump i przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un, zakończył się przed czasem. Trwać będą za to spekulacje, z jaką naprawdę agendą obaj politycy się spotkali i dlaczego rozjechali się do domów bez wspólnego komunikatu.

Dziś wiemy głównie to, że wiemy zbyt mało, by ferować w tych kwestiach jednoznaczne wyroki. Z faktów: mamy czwartkowe oświadczenie Trumpa, że przyczyną przedwczesnego finiszu było domaganie się przez Kima pełnego zniesienia sankcji.

Za kulisami brawury. Tragikomedia pomyłek. Skruszony herszt całuje rączki. Powierzchnia i głębia

Za kulisami brawury


        Rząd „dobrej zmiany” aż się zachłysnął własną odwagą, wzywając do MSZ panią ambasadoressę bezcennego Izraela w Warszawie i odmawiając udziału w rendez-vous, jakie akurat w Izraelu wyznaczyli sobie członkowie Grupy Wyszehradzkiej. To oczywiście bardzo ładnie, że rząd „dobrej zmiany” jest zdolny do takiej brawury, o którą nigdy bym nie posądzał pana premiera Mateusza Morawieckiego. Ale – powiadają – jak Pan Bóg dopuści, to i z kija wypuści – więc dlaczego pan premier Mateusz Morawiecki nie miałby być mężny? Nu, dlaczego on nie miałby być mężny? Inna rzecz, że zanim premier Beniamin Netanjahu i izraelski minister spraw zagranicznych Izrael Kac, nie zaczęli nam wymyślać i szkalować Polski, to pan premier nie miał nic przeciwko temu, by – po pierwsze – spotkanie Grupy Wyszehradzkiej odbyło się akurat w Izraelu, a po drugie – by tam skwapliwie pogalopować. Co mu się zatem stało, że teraz odegrał przez nami takie przedstawienie?

Okrakiem na dwu barykadach

Polityka ustępowania wszystkim we wszystkim, gdy mamy do czynienia z konfliktem interesów, prowadzi donikąd. Nie można czynić starań o budowę Międzymorza, które ma wzmocnić i uniezależnić gospodarczo region, i jednocześnie zapraszać do tego Niemcy, które chcą go przekształcić w Mitteleuropę.

Nie można z jednej strony wspierać USA w polityce antyirańskiej, której elementem jest osłabienie Niemiec wspierających Iran przeciw amerykańskim sankcjom wymierzonym w ten kraj, a z drugiej deklarować pełną uległość wobec niemieckiej Unii Europejskiej. Staranie się o Fort Trump i jednocześnie o inwestycje Chin, które umożliwią temu konkurentowi Stanów Zjednoczonych kontrolę nad cyberprzestrzenią, dowodzi chaosu w głowie decydentów.

Manipulacje w pierwszej lidze polityki. Miodowy tydzień z Antypodami. Konferencja monachijska w Warszawie

Manipulacje w pierwszej lidze polityki


        Jak zwykle zawinili dziennikarze. Tak w każdym razie uważa Nasz Wielki Przyjaciel, czyli pan dr Szewach Weiss – że mianowicie Nasz Sojusznik Mniejszy, czyli premier bezcennego Izraela Beniamin Netanjahu, wcale nie powiedział tego, co powiedział, że mianowicie Polacy kolaborowali z „nazistami”. Zdaniem Naszego Wielkiego Przyjaciela, wypowiedź tę zmanipulowali dziennikarze. Dlaczego „zmanipulowali” – tajemnica to wielka – chociaż dobrze się komponuje z niemiecką i żydowską polityką historyczną. Jak wiadomo, polityka historyczna niemiecka zmierza do stopniowego zdejmowania z Niemiec i Niemców odpowiedzialności za II wojnę światową, a zwłaszcza – za zbrodnie, jakich się wtedy dopuszczono.

Gadowski w zatoce San Francisco…

W samym środku w miarę “srogiej” kalifornijskiej zimy (na Diabelską Górę spadł nawet śnieg!), w dniu kiedy na Zatokę Św. Franciszka runął ulewny rzekomy Pineapple Express (to bzdura, te ulewy są zimne), w Polskim Ośrodku EBPAA w powiatowym miasteczku Martinez miało miejsce spotkanie z niezależnym dziennikarzem Witoldem Gadowskim i autorką Małgorzatą Fechner Puternicką. Mimo późnej pory (początek 18.30) na spotkanie zorganizowane w tzw. ostatniej chwili, w środku tygodnia przybyło ok. 50 Polaków z San Jose, Hayward, San Francisco i bliższych miasteczek.

Obwieszczenie o możliwym zajęciu nieruchomości przez fikcyjnych spadkobierców

Prezes „Stowarzyszenia Marsz Niepodległości” Robert Bąkiewicz 14 lutego na warszawskiej Pradze zainaugurował ogólnopolską kampanię przeciw roszczeniom żydowskim. Wraz z Pawłem Michalikiem (znanym jako raper „Karat”) i innymi działaczami narodowymi rozpoczął akcję wywieszania plakatów na budynkach, do których plemię żydowskie już niedługo będzie sobie rościć pretensje.
DOŁĄCZ DO AKCJI!
Pobierz plakat i zamieść go na budynku, który kiedyś należał do Żydów wymordowanych podczas Holokaustu przez Niemców.
Jest to akcja uświadamiania Polaków czego domaga się od nich „plemię żydowskie” (gdyż są to przedstawiciele Żydów nie tylko wiary mojżeszowej, lecz z wielu krajów, religii i ras; łączy ich tylko jedno: przynależność plemienna do tej dziwnej grupy nacjonalistyczno-religijnej zwanej Żydami – stąd najbliższe takiemu stanowi rzeczy określenie „plemię”).
Pamiętaj Polaku:
Amerykańska ustawa 447 „JUST” jest oszustwem.

Jak nie robić dyplomacji

Konferencja bliskowschodnia to kolejny dowód na to, że polska dyplomacja jest ciężko chora, a zdolność naszych obecnych „elit politycznych” do zadbania o strategiczne interesy kraju bardzo wątpliwa.

Polska w pozycji horyzontalnej

W słowach cenzuralnych nie sposób należycie oddać rozmiarów tej politycznej katastrofy, jaką był antyirański szczyt w Warszawie. Amerykanie, z właściwą sobie dosadnością, ludzi zachowujących się tak, jak zachowują się obecne władze Polski wobec USA i Izraela, nazywają "brązowymi nosami" - nie będę tu wyjaśniał, dlaczego - ale i to wydaje mi się za słabe. Podobnie, jak stare powiedzonko o utraceniu cnoty i nie zarobieniu rubla.

No to się zaczęło! Roszczenia żydowskie już oficjalne - tak jak było do przewidzenia…

Żadne media tzw. głównego nurtu jak dotąd nie odważyły się poruszyć wątku żydowskich roszczeń majątkowych, o którym krótko wspomniał Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo podczas wspólnej konferencji z ministrem spraw zagranicznych Jackiem Czaputowiczem w Warszawie 12 lutego 2019 r. w związku ze zorganizowaną w Polsce konferencją na temat bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie.

Gdy sprawdzają się przepowiednie

Zapewne wielu Czytelników zna słowa, które wypowiedział prezydent Dwight David Eisenhower w 1960 r.
Bohater II wojny światowej wyraził w nich swoje obawy o to, że „kompleks wojskowo-przemysłowy” uczyni w niedługim czasie farsę z demokracji w Ameryce.

Coraz większe wpływy ludzi czerpiących zyski ze zbrojeń i rozwoju tych gałęzi przemysłu, których produkcja związana jest z zaspokajaniem potrzeb armii, odbiorą obywatelom prawa i wolności. Zniszczą słynne na cały świat amerykańskie wolności, napawające obywateli USA uzasadnioną dumą, o które walczyli przodkowie. Dziś, po 58 latach od przemówienia Eisenhowera, Joseph Farah, publicysta strony internetowej WND, wrócił do poruszonego w wypowiedzi prezydenckiej problemu.

Konferencja warszawska: jest okazja!

„Paweł i Gaweł w jednym stali domku”, przy czy – jak pamiętamy - „Paweł, spokojny, nie wadził nikomu” zaś Gaweł „najdziksze wymyślał swawole”. Jest to poniekąd opis Polski i USA, które stoją w jednym globalnym domku. Różnica ta, że Paweł z wiersza Aleksandra Fredro mieszkał „na górze”, a Gaweł „na dole”, co dało Pawłowi niejaką przewagę nad Gawłem w finale opowieści: „-Cóż waćpan robisz? -Rybki sobie łowię. - Ależ mospanie, mnie kapie na głowę! -Wolność Tomku w swoim domku”…

W realu jest inaczej, niestety, i finał opowieści może źle skończyć się dla Pawła

Amerykańska inicjatywa zwołania międzynarodowej konferencji w Warszawie w sprawie sytuacji na Bliskim Wschodzie zaskoczyła Warszawę… „Cóż było robić? Paweł ani pisnął, wrócił do siebie i czapkę nacisnął”… Ale i władze amerykańskie mają swe ograniczenia.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2