Coraz więcej zagranicznych studentów i profesjonalistów wybiera Kanadę, a nie Stany Zjednoczone – alarmują amerykańskie media. To skutek uboczny zaostrzenia procedur i intencjonalnego wydłużenia procedur w United States Citizenship and Immigration Service (USCIS). Trudno przypuszczać, aby Biały Dom o tym nie wiedział.
Opinia publiczna doskonale wie, że prezydent Donald Trump od ponad dwóch lat prowadzi walkę ze zjawiskiem nielegalnej imigracji. Walka o sfinansowanie muru granicznego wciąż się toczy. W tle tej batalii toczy się jednak inna, cichsza – przy urzędniczych biurkach.