Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krystyna Pawłowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krystyna Pawłowicz. Pokaż wszystkie posty

Rozkapryszony 67-letni gówniarz „Jurek” kontra Pani Profesor

Zbliżają się żniwa, a skazany i ponownie oskarżony „Jurek” Owsiak, na 11 dni przed koszeniem kasy, ma pusty bak w swoim ulubionym kombajnie. W 2015 roku Owsiak wpadł na żyłę złota, całkiem przypadkowo i po błędzie posła Stanisława Pięty. W przełomowym roku poseł PiS pogroził odpowiedzialnością dyscyplinarną pracownikom mundurowym, którzy pomagają WOŚP w ramach pełnionych obowiązków. Dalej dodał, że jeśli nie są w pracy mogą robić, co chcą, ale było już za późno, takich okazji sekta „charytatywna” nie przepuszcza.

Tak narodziło się słynne hasło „dam dwa razy więcej na WOŚP” i od tamtej pory Owsiak robi wszystko, żeby rzucić gawiedzi na pożarcie nowego Stanisława Piętę. W 2016 roku był to mój „ulubieniec” Jacek Kurski, który miał rzekomo zerwać umowę z fundacją, chociaż prawda była taka, że Owsiak najpierw podpisał umowę z TVN, potem zrobił awanturę z TVP.

„Staniemy się świadkami bojkotów, zastraszania innych sędziów…”

Będziemy świadkami bojkotów, zastraszania innych sędziów przez środowisko sędziowskie – mówi poseł PiS prof. Krystyna Pawłowicz w rozmowie z Łukaszem Żygadło opublikowanym przez portal Polska Niepodległa.


Łukasz Żygadło:
Jak Pani Profesor ocenia wyjazd i słowa byłej pierwszej prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf, która w Niemczech mówiła, że będzie „pierwszym prezesem SN na uchodźstwie”?

prof. Krystyna Pawłowicz:
— To jest pomieszanie z poplątaniem. Jak znam panią profesor Gersdorf – a 40 lat ją znam – wiem, jaką ma mimikę twarzy, wiem, jak mówi, to w jej zamyśle słowa o „prezesie na uchodźstwie” to miał być żart.

Krzywdzili ludzi, służyli obcemu państwu…

Niech przypomną sobie przyjemności wynikające ze ścieżki zdrowia na własnej skórze, razem z panem Rozenkiem! — mówi prof. Krystyna Pawłowicz, posłanka PiS w rozmowie z Aleksandrem Majewskim z portalu wPolityce.pl.

Aleksander Majewski: W Sejmie odbyło się pierwsze i - jak się okazało - ostatnie czytanie obywatelskiego projektu nowelizacji „ustawy dezubekizacyjnej”. Jak ocenia pani tę inicjatywę?

Prof. Krystyna Pawłowicz: Oczywiście ten projekt nie miał szans na powodzenie i odrzuciliśmy go. Jak widać, wystarczy zebrać podpisy, żeby taki Rozenek przyszedł do Sejmu i plótł swoje dyrdymały. To wykorzystywanie Wysokiej Izby do zaprezentowania propozycji, która jest sprzeczna z zasadami sprawiedliwości społecznej. Przecież odebraliśmy im przywileje emerytalne, a nie emerytury.

Oficjalne zakończenie „Dobrej Zmiany”?

Po skandalicznym, obrzydliwym, głosowaniu uniemożliwiającym pociągnięcie do odpowiedzialności karnej senatora Stanisława Koguta tym razem to senatorowie uznali sami siebie za uprzywilejowaną kastę.

Do tych wszystkich panów i pań z Senatu – bez względu na ich barwy polityczne – którzy zapomnieli, że dostali władzę, by służyć, a nie naigrywać się z ludzi stawiając siebie i kolegów ponad prawem, kieruję apel: skoro zagłosowaliście, jak zagłosowaliście, miejcie cywilną odwagę przyznać się publicznie do swojego wyboru - tak, by z kolei wasi wyborcy mogli rozliczyć was z dokonanych wyborów. To jasny, prosty i uczciwy układ. Inaczej, skrywając się za tajnością głosowania, w moich oczach zachowacie się, niczym zwyczajni hipokryci i tchórze.

Do Księdza Kardynała… Proszę nas proislamsko nie agitować i nie zawstydzać „nieprzyjmowaniem uchodźców”, czytaj: Chrystusa

Księże Kardynale, proszę się nie gniewać, ale na żądanie naszych Wyborców i w swoim imieniu to powiem: Proszę nie stosować wobec Polaków uporczywej moralnej przemocy przy użyciu takiej interpretacji zasad naszej wiary, byśmy wbrew jasnemu nakazowi obrony Krzyża, wbrew naszej instynktownej niezgodzie i uzasadnionemu strachowi o nasze życie i bezpieczeństwo – sprowadzali do chrześcijańskiego kraju broniącego się właśnie przed lewacką agresją kulturową – migrantów i uchodźców z Afryki, Azji i Bliskiego Wschodu i „integrowali się” z nimi, skoro pierwszym religijnym celem tych „gości” jest nawracanie innowierców na islam, często przez zastraszanie i terror.

Chrystus zostawił nam nakaz obrony wiary, Chrystus nie nauczał islamu, Chrystus nie był muzułmaninem, ani „uchodźcą” czy „migrantem” w obecnym groźnym i odpychającym znaczeniu i we wrogim dla chrześcijaństwa obecnym kontekście historycznym. Zrównanie Chrystusa z obecnym uchodźcą islamskim, migrantem terroryzującym goszczące go miejsce jest – myślę – nadużyciem wobec naszej wiary i wobec nas.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2