Rok temu miotałem się po różnych łamach w/s polskich zbrojeń. Pretekstem była sprawa W Czc. Antoniego Macierewicza i Jego pupilka p. Bartłomieja M., który zresztą zachowywał się wyjątkowo durnowato. Działanie tych Panów dowodziło, że kolesiostwo w PiS znacznie przekroczyło wysokie normy ustanowione przez PO z PSL.
Nieoczekiwanie z rocznym opóźnieniem wkroczyło CBA. Oczywiście nic z tego nie będzie – podobnie jak w sprawie Amber Gold. Powoła się komisję śledczą. Będzie działała do końca kadencji Sejmu. Po tym sprawa ucichnie. Jak wiadomo powszechnie: gdy chce się ugrobić jakąś sprawę, to powołuje się komisję...
Powiedzmy sobie jasno: zbrojenia – to ogromne pieniądze. I ogromne łapówki. Dla człowieka, który zarabia nawet i 50 000 zł miesięcznie perspektywa otrzymania pięciu milionów euro – bez podatku, bez wiedzy żony – to perspektywa kusząca. Wiedzą o tym wszyscy producenci broni.
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojsko Polskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojsko Polskie. Pokaż wszystkie posty
Bitwa pod Kiesią
Bitwa stoczona w 1601 r. w Inflantach udowodniła, że zachodnioeuropejska wojskowość zdecydowanie ustępuje polskiej. Pod Kiesią 700 zaskoczonych przez Szwedów rycerzy Rzeczypospolitej zmasakrowało trzytysięczne wojsko przeciwnika - pisze dr Radosław Sikora w artykule dla WP.
[…] Następnego dnia 3000 Szwedów niespodziewanie zaatakowało [700] Polaków i Litwinów obozujących pod Kiesią.
[Szwedzi] pierwszy raz zetknęli się z szarżą husarii, jaką zwykły były stosować wojska Rzeczypospolitej. Walka nie trwała długo i jazda szwedzka rzuciła się do ucieczki. Trudniejsza sprawa była ze szwedzką piechotą, gdyż ta nie chciała się poddać. Została więc wybita do nogi i było to główną przyczyną ogromnych strat Szwedów w tej bitwie – 1900 zabitych i rannych oraz 100 jeńców i wszystkie działa.
Polacy i Litwini stracili tylko 10 zabitych i 60 rannych.
Wikipedia
Głos Polski | 2018.12.06
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Witam Państwa w cotygodniowym felietonie „Głos Polski”.
Szanowni Państwo, ostatnie dni związane z prezentacją dorobku rządu Prawa i Sprawiedliwości, rządu Zjednoczonej Prawicy ostatnich trzech lat, podsumowania tych 3 lat, objęły także, w pewnym zakresie, dorobek Wojska Polskiego. Dorobek tego rządu w ramach modernizacji, unowocześniania, ale – trzeba sobie jasno powiedzieć – odbudowy Wojska Polskiego.
Szanowni Państwo, ostatnie dni związane z prezentacją dorobku rządu Prawa i Sprawiedliwości, rządu Zjednoczonej Prawicy ostatnich trzech lat, podsumowania tych 3 lat, objęły także, w pewnym zakresie, dorobek Wojska Polskiego. Dorobek tego rządu w ramach modernizacji, unowocześniania, ale – trzeba sobie jasno powiedzieć – odbudowy Wojska Polskiego.
Nie traćmy czasu!
Na początku 1936 r. polskie władze wojskowe przyjęły plan rozbudowy i modernizacji sił zbrojonych. Do 1942 r. zamierzano wystawić 40 dywizji piechoty uzbrojonych w nowoczesne środki walki, 10 brygad kawalerii wzmocnionych czołgami i motorowymi środkami transportu, 4 brygady zmechanizowane i 8 samodzielnych batalionów czołgów - 1400 wozów bojowych (równowartość czterech niemieckich dywizji pancernych). Rozwijano obronę plot. i ppanc. W lotnictwie miało być 750 sam. bojowych (w tym 250 nowoczesnych myśliwców), łącznie, z zapasem, 1600 maszyn.
Wielka Defilada Niepodległości 2018

Transmisje zostały zakończone.
Zobacz zapisy wideo z przebiegu Defilady:
Żołnierze Wyklęci jednak Zwycięzcami
Młody 22-letni Powstaniec Warszawski Józef Szczepański – Ziutek dostał śmiertelny postrzał w dniu 1-go września i po 10 dniach zmarł, ale 29 sierpnia 1994 r. zdążył jeszcze napisać wiersz pod tytułem „Czerwona Zaraza”. Wiersz tego młodziutkiego poety pokazuje tragiczne położenie Powstańców i trzeźwą, realistyczną ocenę tamtej sytuacji bez żadnych złudzeń ale też zawiera wizję przyszłości, która się potem spełniła, co jest charakterystyczne dla prawdziwych poetów.
Pierwsza zwrotka, to tragiczna ocena sytuacji i nastroje panujące wśród Powstańców.
Pierwsza zwrotka, to tragiczna ocena sytuacji i nastroje panujące wśród Powstańców.
GROM – Grupa Reagowania Operacyjno-Manewrowego
Jednostka Wojskowa nr. 2305 GROM im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej oficjalnie powstała 13 lipca 1990 roku.
To ścisła elita Wojska Polskiego, nadal pozostająca wizytówką naszej armii i posiadającą ogromne doświadczenie zdobywane w warunkach bojowych. GROM to dla nas niewątpliwie powód do dumy, na który z szacunkiem i podziwem patrzą najwięksi tego świata.
Zalążki przyszłego GROMu pojawiły się już w trakcie wojny w Zatoce Perskiej. Polskiemu wywiadowi udało się wtedy wywieźć sześciu amerykańskich agentów CIA, którzy po wybuchu wojny znaleźli się w śmiertelnej pułapce. Zadania tego nie chcieli się podjąć ani Anglicy ani Francuzi, twierdząc, że szanse powodzenia takiej akcji są praktycznie zerowe. Polakom jednak udało się, a Amerykanie – widząc ogromny potencjał w polskich siłach specjalnych – zobowiązali się do pomocy przy szkoleniu przyszłych polskich komandosów.
To ścisła elita Wojska Polskiego, nadal pozostająca wizytówką naszej armii i posiadającą ogromne doświadczenie zdobywane w warunkach bojowych. GROM to dla nas niewątpliwie powód do dumy, na który z szacunkiem i podziwem patrzą najwięksi tego świata.
Zalążki przyszłego GROMu pojawiły się już w trakcie wojny w Zatoce Perskiej. Polskiemu wywiadowi udało się wtedy wywieźć sześciu amerykańskich agentów CIA, którzy po wybuchu wojny znaleźli się w śmiertelnej pułapce. Zadania tego nie chcieli się podjąć ani Anglicy ani Francuzi, twierdząc, że szanse powodzenia takiej akcji są praktycznie zerowe. Polakom jednak udało się, a Amerykanie – widząc ogromny potencjał w polskich siłach specjalnych – zobowiązali się do pomocy przy szkoleniu przyszłych polskich komandosów.
Doktryna wojenna Wojska Polskiego
W artykule postaram się przedstawić jak obecnie wygląda doktryna wojenna, celem wyjaśnienia jak może przebiegać konflikt zbrojny na terytorium Polski w obecnych czasach. Wiele rzeczy postaram się uprościć, aby było to czytelne i łatwo przyswajalne dla każdego.
Podzielę strefy oddziaływania naszego wojska na potencjalnego nieprzyjaciela, a będą to:
Podzielę strefy oddziaływania naszego wojska na potencjalnego nieprzyjaciela, a będą to:
- Strefa oddziaływania strategicznego
Wciąż najważniejsze: nie iść na wojnę
Niezmiennie najważniejszym zadaniem politycznym naszego pokolenia pozostaje: nie pójść na wojnę – czymkolwiek by nas nie wabili, na jakiekolwiek świętości by nas nie zaklinali. Zbroić się, szkolić, nieba przychylić Wojsku Polskiemu – ale nie dać się posłać na żaden front.
Rozumiem, że dla niektórych to już nudne: mówienie o wojnie, kiedy jeszcze – dzięki Bogu – żadne bomby nie lecą, na Sybir nikogo nie wywożą, a poparcie rządów dobrej zmiany przekroczyło już chyba 500 proc. normy (sądząc po częstotliwości wzmianek o stałym wzroście w reżimowych i okołoreżimowych mediach). Dla niektórych to zwyczajne krakanie, dla innych znacznie gorzej: defetyzm – a więc pewnie ruska agentura. Ale przecież nawet najbardziej bezkompromisowym propagandystom dobrej zmiany trudno będzie do tej ostatniej kategorii zaliczyć dowódcę Korpusu Piechoty Morskiej armii Stanów Zjednoczonych gen. Roberta Nellera.
Rozumiem, że dla niektórych to już nudne: mówienie o wojnie, kiedy jeszcze – dzięki Bogu – żadne bomby nie lecą, na Sybir nikogo nie wywożą, a poparcie rządów dobrej zmiany przekroczyło już chyba 500 proc. normy (sądząc po częstotliwości wzmianek o stałym wzroście w reżimowych i okołoreżimowych mediach). Dla niektórych to zwyczajne krakanie, dla innych znacznie gorzej: defetyzm – a więc pewnie ruska agentura. Ale przecież nawet najbardziej bezkompromisowym propagandystom dobrej zmiany trudno będzie do tej ostatniej kategorii zaliczyć dowódcę Korpusu Piechoty Morskiej armii Stanów Zjednoczonych gen. Roberta Nellera.
W lesie i w celi... Kresowe Święta za wojny i okupacji

W grudniu 1943 r. na południowy wschód od Wilna operował już kilkudziesięcioosobowy oddział partyzancki, dowodzony przez kapitana Gracjana Fróga „Szczerbca”, który wiosną 1944 r. został rozbudowany do siły kilkuset żołnierzy i przyjął nazwę III Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Partyzanci „Szczerbca” spędzili swą ostatnią pod okupacją niemiecką wigilię i pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia w Kamionce nieopodal Turgiel. Kolację wigilijną nakryto w sali miejscowej szkoły.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2









