Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polemika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polemika. Pokaż wszystkie posty

Baliszewskiego „sąd” nad Dmowskim

W styczniowym numerze „Uważam Rze Historia” (nr 1/2019) ukazał się tekst autorstwa Dariusza Baliszewskiego zatytułowany „Trudne pytania o Romana Dmowskiego”. W jego wstępie znany m.in. z telewizyjnego cyklu „Rewizja nadzwyczajna” historyk stwierdza: „Historiografia polska kreuje Romana Dmowskiego na współtwórcę naszej niepodległości i wielkiego męża stanu. Ale czy na pewno ten obraz jest prawdziwy?”.

W dalszej części artykułu, znany z wysuwania kontrowersyjnych tez badacz (np. dotyczących okoliczności śmierci gen. Władysława Sikorskiego), stara się na wszelkie możliwe sposoby wykazać, że Dmowski w żadnej mierze na nimb wielkości nie zasługuje.

Narodowe Święto ODZYSKANIA Niepodległości

Większość wydarzeń historycznych nigdy nie zachodziła w krótkim do zdefiniowania czasie. Stąd wiele rocznic, jakie obchodzimy w konkretnych dniach, są w rzeczywistości datami umownymi, przyjętymi według jakiegoś ogólnego konsensusu.

        Droga do ODZYSKANIA Niepodległości w rzeczywistości rozpoczęła się już podczas Powstania Kościuszkowskiego, a więc tuż po UTRACIE niepodległości przez Rzeczpospolitą po tzw. „rozbiorach” (które były przecież okupacją Polski przez Rosję, Niemcy i Austrię; okupacją uznaną za legalną przez wszystkie pozostałe kraje świata – oprócz Turcji i Iranu). Aby móc świętować jakiekolwiek wydarzenie rozciągające się w czasie, historycy (czasami też samo społeczeństwo) niejako narzucają więc odgórnie ustalony termin, w którym takie wydarzenie świętujemy. Zwykle jest to związane z wydarzeniem uznanym za najważniejsze w całym ciągu przyczynowo–skutkowym, dotyczącym rozłożonego w czasie, świętowanego przez nas wydarzenia.

Świat paralelny Grzegorza Brauna

Grzegorz Braun, członek redakcji „Służb Specjalnych”, gdzie zasiada zupełnie przypadkowo z Tomaszem Szwejgiertem, przypadkowo synem śledczego w sprawie „Ognia”, zupełnie przypadkowo zatrzymanym przez CBA pod zarzutem powoływania się na wpływy w ABW, SKW i CBA oraz w ministerstwach, stworzył sobie świat paralelny, w którym USA od czterech lat na rozkaz Żydów dążą do wymordowania Polaków.

Wyznania ruskiego agenta

        Złośliwcy powiadają, że kurwa to nie zawód, tylko charakter. Wszystko to oczywiście być może – ale dlaczego właściwie tak zdecydowanie oddzielać zawód od charakteru? Bywa, że wykonywany zawód pozostaje w jaskrawej niezgodności z charakterem, ale znacznie częściej jest odwrotnie. Pewnie dlatego, że wykonywanie zawodu niezgodnego z charakterem stanowi udrękę i prędzej, czy później dochodzi do jakiej-takiej zgodności. Pewnie dlatego w dziewiętnastowiecznych powieściach, których autorzy jeszcze nie drżeli ze strachu przed cenzurą, która w dzisiejszych czasach staje się jeszcze straszniejsza, niż na przykład za komuny, bo za komuny coraz bardziej słabła, podczas gdy dzisiaj nie tylko rośnie w siłę, ale w dodatku znajduje coraz liczniejszych entuzjastów wśród mikrocefali wierzących w rozmaite zbawienne prawdy, na przykład, że głód wypędza wilka z lasu, albo, że wszyscy ludzie będą braćmi – więc w dziewiętnastowiecznych powieściach autorzy często pisali, jak to „występek” wycisnął piętno na czyjeś twarzy.

Destrukcyjna myśl Stanisława Michalkiewicza

Stanisław Michalkiewicz jest jednym z najlepszych polskich felietonistów. Ludzi inteligentnych pociąga u niego mistrzowskie opanowanie ironii, z kolei antysemici i przerażeni „żydowską okupacją Polski” mogą się nasłuchać do woli o końcu Polski i o Judeopolonii. Zachwyceni formą, rzadko zwracają uwagę na treść i konsekwencje głoszonych tez.

Ulubiony zwrot felietonisty na określenie Polski – „nasz nieszczęśliwy kraj” – ma wywołać w słuchaczach wrażenie, że Polska pada ofiarą ciemnych sił, a sytuacja jest beznadziejna. Michalkiewicz podważa sens jakiegokolwiek działania, gdyż o wszystkim zawsze decydują służby, wszystko jest z góry ustalone i rozstrzygnięte. Polska jest skazana na pognębienie, a kto decyduje się działać, zapisuje się do obcej agentury. Jednocześnie Michalkiewicz sprytnie sugeruje apokaliptyczną przyszłość.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2