– Część Polaków jest przeświadczona, że w Jedwabnem wydarzyło się coś innego, niż mówi o tym książka Jana Tomasza Grossa – mówi senator PiS, prof. Jan Żaryn w rozmowie z Łukaszem Żygadło.
Łukasz Żygadło, „Warszawska Gazeta”:
— 1 sierpnia, w dniu 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, ulicami Warszawy szedł marsz upamiętniający tamte wydania, który w pewnym momencie został rozwiązany przez władze stolicy. Powodem miała by koszulka z niedozwolonymi znakami (przekreślony sierp i młot), a naczelnik warszawskiego ratusza odpowiadająca za bezpieczeństwo miasta, stwierdziła podczas konferencji prasowej, że marsz szedł szykiem, podobnym do tych, którymi chodzili naziści. Czy Pan Profesor, doświadczony historyk, coś takiego zaobserwował?
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Żaryn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Żaryn. Pokaż wszystkie posty
Gdy ujawniłem, że Muzeum Polin jest zbudowane na szczątkach ludzkich starano się zwolnić mnie z pracy
Książka, autorstwa - wówczas - dr Bogusława Kopki o KL Warschau wydana w IPN wywołała wielki szum w środowisku historycznym, a także wśród osób wspierających ideę budowy pomnika ku czci ofiar tegoż obozu, skupionych wokół pani sędzi Marii Trzcińskiej.
Genezą tego szumu był stan badań nad historią obozu. Rada Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa, sama nie mogąc podjąć decyzji co do treści upamiętnienia obozu na planowanym pomniku, zgłosiła bodaj w 2006 r. wniosek do IPN z prośbą o rozstrzygnięcie sporu do do obszaru obozu, liczby pomordowanych Polaków, czasu istnienia oraz istnienia lub nie, komór gazowych na jego terenie (konkretnie w miejscu rozbudowy węzła kolejowego przy dworcu Warszawa Zachodnia).
Genezą tego szumu był stan badań nad historią obozu. Rada Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa, sama nie mogąc podjąć decyzji co do treści upamiętnienia obozu na planowanym pomniku, zgłosiła bodaj w 2006 r. wniosek do IPN z prośbą o rozstrzygnięcie sporu do do obszaru obozu, liczby pomordowanych Polaków, czasu istnienia oraz istnienia lub nie, komór gazowych na jego terenie (konkretnie w miejscu rozbudowy węzła kolejowego przy dworcu Warszawa Zachodnia).
Subskrybuj:
Posty (Atom)
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2


