O TV „Polsat” stworzonej „znikąd” przez typowego PeeReLowskiego żebraka Piotra Kroka (vel Piotr Podgórski, vel Zygmunt Solorz, vel Zygmunt Solorz-Żak, vel TW „Zegarek”) pisano już od 2 dekad i stąd obecnie nie mamy najmniejszych wątpliwości, że było to dzieło komunistycznych funkcjonariuszy SB (i późniejszych WSI) utworzone przez podstawione „słupy” (takich jak Piotr Krok) i powstałe z ogromnych pieniędzy ukradzionych społeczeństwu polskiemu z Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego (szukaj pod hasłem „afera FOZZ”).
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Służba Bezpieczeństwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Służba Bezpieczeństwa. Pokaż wszystkie posty
Kto kręci Wałkiem?
Lech Wałęsa rzeczywiście może traktować płatną współpracę z esbekami jako przelotny epizod o relatywnie niewielkim znaczeniu – na tle swej całożyciowej lojalności wobec bezpieki wojskowej.
Ekspertyza grafologiczna stwierdzająca, że TW „Bolek” to istotnie Lech Wałęsa (dla znajomych z Trójmiasta „Wałek”) – to oczywiście fakt bez większego znaczenia dla tych, którzy zechcieli wcześniej bez uprzedzeń zapoznawać się z poprzednimi ustaleniami badaczy, po wielokroć już reprodukowanymi dokumentami i wzajemnie potwierdzającymi swą wiarygodność relacjami świadków historii. Wbrew pozorom, nie tak znowu wiele wniosło do sprawy „Bolka” odkrycie przed rokiem w szafie nieboszczyka Cze-Kiszczaka oryginałów donosów, pokwitowań i odręcznie spisanego zobowiązania do współpracy – nie zmieniły one zasadniczo niepięknego obrazu, który wyłaniał się już przed laty ze szczątkowej, ale dostatecznie wymownej dokumentacji.
Ekspertyza grafologiczna stwierdzająca, że TW „Bolek” to istotnie Lech Wałęsa (dla znajomych z Trójmiasta „Wałek”) – to oczywiście fakt bez większego znaczenia dla tych, którzy zechcieli wcześniej bez uprzedzeń zapoznawać się z poprzednimi ustaleniami badaczy, po wielokroć już reprodukowanymi dokumentami i wzajemnie potwierdzającymi swą wiarygodność relacjami świadków historii. Wbrew pozorom, nie tak znowu wiele wniosło do sprawy „Bolka” odkrycie przed rokiem w szafie nieboszczyka Cze-Kiszczaka oryginałów donosów, pokwitowań i odręcznie spisanego zobowiązania do współpracy – nie zmieniły one zasadniczo niepięknego obrazu, który wyłaniał się już przed laty ze szczątkowej, ale dostatecznie wymownej dokumentacji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2



