Luiza Dołęgowska, Fronda.pl:
— Czy gra taśmami mediów z niemieckim kapitałem wobec premiera Morawieckiego spowodowała negatywne konsekwencje?
Dr Jerzy Targalski, politolog, historyk, publicysta:
— Nie chodziło o samego premiera, bo premier jest tutaj symbolem PiS-u, więc chodziło o uderzenie w Prawo i Sprawiedliwość przed wyborami. Zresztą nie wiem na ile te zakłamane i sfałszowane sondaże można traktować jako pewną tendencję, ale w tych sondażach notowania PiS-u systematycznie spadają.
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Luiza Dołęgowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Luiza Dołęgowska. Pokaż wszystkie posty
Żydowska propaganda antypolonizmu
Luiza Dołęgowska, Fronda.pl:
— Dlaczego powinniśmy milczeć w związku z deklaracją podpisaną z Izraelem, jak stwierdził pan Jonny Daniels, który stał się nieomal wyrocznią w tych sprawach? Politycy izraelscy naciskają, by premier Natenjahu wycofał się ze wspólnej deklaracji.
Dr Jerzy Targalski, historyk, politolog, publicysta:
— Oczywiście, ponieważ w Izraelu antypolskie hasła dają głosy wyborcze, więc rzecz jasna, że przeciwnicy premiera Netanjahu natychmiast skorzystali z okazji i zaczęli go atakować. Trzeba jednak wiedzieć, jacy są to przeciwnicy. Gdy czytam ,,Israel Hayom'' - anglojęzyczny dziennik, który również ma wersję hebrajską, to wyraźnie widać, że przeciwnicy - zarówno oszalała lewica czyli partia Yesh Atid [Jest Przyszłość] Yair'a Lapida zaatakowała Natenjahu, jak i zrobili to nacjonaliści religijni tj. Habait Hajehudi [Żydowski Dom].
— Dlaczego powinniśmy milczeć w związku z deklaracją podpisaną z Izraelem, jak stwierdził pan Jonny Daniels, który stał się nieomal wyrocznią w tych sprawach? Politycy izraelscy naciskają, by premier Natenjahu wycofał się ze wspólnej deklaracji.
Dr Jerzy Targalski, historyk, politolog, publicysta:
— Oczywiście, ponieważ w Izraelu antypolskie hasła dają głosy wyborcze, więc rzecz jasna, że przeciwnicy premiera Netanjahu natychmiast skorzystali z okazji i zaczęli go atakować. Trzeba jednak wiedzieć, jacy są to przeciwnicy. Gdy czytam ,,Israel Hayom'' - anglojęzyczny dziennik, który również ma wersję hebrajską, to wyraźnie widać, że przeciwnicy - zarówno oszalała lewica czyli partia Yesh Atid [Jest Przyszłość] Yair'a Lapida zaatakowała Natenjahu, jak i zrobili to nacjonaliści religijni tj. Habait Hajehudi [Żydowski Dom].
Prezydent wszedł w sojusz z elitami III RP
Luiza Dołęgowska, fronda.pl: W wywiadzie dla ''Dziennika Gazety Prawnej'' prezydent Andrzej Duda stwierdził, że ''...Jeżeli się okaże, że te idee, które przedstawiłem w swoich projektach, zostaną wypaczone w taki sposób, że nie będę w stanie tego akceptować, to tego nie zrobię.'' Czy to oznacza, że jednak negocjacje ws. ustaw o KRS i Sądzie Najwyższym mogły nic nie dać i ''warunki brzegowe'' pana prezydenta nadal będą przeszkodą w podpisaniu ustaw?
Dr Jerzy Targalski, historyk, politolog, publicysta: To nie warunki pana prezydenta są ważniejsze. Ważniejsze jest działanie zgodnie z nakazami nowych sojuszników i zaspokojenie swojego ''ego''. Na poziomie osobistym chodzi tu o ''ego'' i pokazanie, jaki jestem ważny, a na poziomie politycznym - jest to dążenie do przejęcia całej władzy, czyli zmarginalizowanie i podporządkowanie sobie PiS-u, a w rezultacie przejęcie PiS-u po Jarosławie Kaczyńskim. Na poziomie strategicznym - po prostu pan prezydent wszedł w sojusz z elitami III RP przesiąkniętymi bezpieką i musi działać tak, żeby te elity były zadowolone. Czyli musi gwarantować status quo, a jeśli są jakieś zmiany, to one muszą być zmianami pozorowanymi albo zmianami, które nie dotyczą istoty problemu.
Dr Jerzy Targalski, historyk, politolog, publicysta: To nie warunki pana prezydenta są ważniejsze. Ważniejsze jest działanie zgodnie z nakazami nowych sojuszników i zaspokojenie swojego ''ego''. Na poziomie osobistym chodzi tu o ''ego'' i pokazanie, jaki jestem ważny, a na poziomie politycznym - jest to dążenie do przejęcia całej władzy, czyli zmarginalizowanie i podporządkowanie sobie PiS-u, a w rezultacie przejęcie PiS-u po Jarosławie Kaczyńskim. Na poziomie strategicznym - po prostu pan prezydent wszedł w sojusz z elitami III RP przesiąkniętymi bezpieką i musi działać tak, żeby te elity były zadowolone. Czyli musi gwarantować status quo, a jeśli są jakieś zmiany, to one muszą być zmianami pozorowanymi albo zmianami, które nie dotyczą istoty problemu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2



