Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piotr Jaroszyński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piotr Jaroszyński. Pokaż wszystkie posty

O rzeczach ważnych. Bez odwetu

Rycerskość stanowiła od wieków cechę Polaków, choć nie jest łatwo ją zdefiniować. Gdy myślimy o rycerzu, to wyobrażamy sobie męża zakutego w srebrną zbroję, który dosiada rumaka gotowego w każdej chwili, by runąć na nieprzyjaciela.

Ideałem takiego rycerza był polski husarz, który łączył w sobie waleczność, siłę i piękno. Ale jak na rycerskość, w naszym pojęciu, to jeszcze za mało. Bo rycerz powinien być zdolny nie tylko do jakiejkolwiek walki, ale tej, która prowadzona jest dla słusznego i szlachetnego celu, która ma swój sens i zna swoje etyczne granice. Rycerz nie jest maszyną do zabijania. I właśnie ten moralny aspekt zawiera w sobie polskie pojęcie rycerskości. Rycerzem nie jest tchórz, ale nie jest też bezwzględny morderca.
Wiemy, że w czasie utarczek, bitew i wojen łatwo dochodzi do aktów przemocy, które z rycerskością niewiele mają wspólnego. Są jednak narody i cywilizacje, które wręcz lubują się w bestialstwie, w dobijaniu rannych i wziętych do niewoli żołnierzy, a nawet w mordowaniu cywili, zwłaszcza tak bezbronnych, jak kobiety, dzieci i starcy.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2